Aktualności‎ > ‎

U Karoliny w Krzywiniu

opublikowane: 5 kwi 2013, 00:30 przez eferde   [ zaktualizowane 10 lip 2014, 10:46 ]
4.04.2013, Krzywiń, Polska

Planem na dzisiaj było dojechanie z Dąbrówki do Krzywinia, czyli nieco ponad 60km. Niedużo, ale ruszyliśmy bardzo późno i ledwo udało nam się zdążyć na kolację u naszej przyjaciółki, Karoliny. Pewnie wielu z was myśli, że zamarzamy na rowerze, jednak wcale tak nie jest. W czasie jazdy rozgrzewamy się na tyle, że jest całkiem znośnie, jednak na postojach szybko  robi się zimno, więc nie robimy ich prawie wcale. Z drugiej strony dzięki niskiej temperaturze nie mamy mokrej plamy na plecach.


https://lh6.googleusercontent.com/-AgKeBezB7yo/UW3Smn1KsHI/AAAAAAAADt4/o01_mxWpJuc/s1600/IMG_0012.jpg