Aktualności‎ > ‎

Pierwsze kroki w Kraju kwitnącej wiśni

opublikowane: 10 lis 2013, 16:23 przez eferde   [ zaktualizowane 16 lip 2014, 12:42 ]
11.11.2013, Shimonoseki, Japonia

Dotarliśmy do Japonii. Rejs promem tym razem nie był tak przyjemny, jak ten do Korei. Bujało, czasem nawet mocno bujało. Na szczęście obyło się bez choroby morskiej.


https://lh4.googleusercontent.com/-2f41B_NxujI/Ur_t7VLbmCI/AAAAAAAAJ1M/YVBCsVUYlw0/s1600/IMG_7424.JPG
Lisia kapliczka gdzieś w Shimonoseki.

Jesteśmy tu dopiero dwa dni, ale już nam się podoba. Pokręciliśmy się trochę po Shimonoseki i już mamy zaproszenie na nocleg w Tokio, od przypadkowo spotkanych chłopaków. W czasie gdy wymienialiśmy przerzutki, zatrzymał się przy nas młody Japończyk, także podróżujący na rowerze. Bardzo sympatyczny, nie miał specjalnego ekwipunku, jechał w normalnym ubraniu, z paroma workami na bagażniku i z tabliczką "podróż bez pieniędzy". Podobnie jak my, rozbija namiot "na dziko", także w parkach.


https://lh6.googleusercontent.com/-vIcz_ikYacs/Ur_uBol8JRI/AAAAAAAARd0/0b9WGQqnXh8/s1600/IMG_7439.JPG

Jedyne co nas martwi to pogoda, już pierwszej nocy spadł spory deszcz, a i następny dzień nie był dużo lepszy. Dlatego też zatrzymujemy się w domu u Takapiego (z CouchSuringu, oczywiście) i obmyślamy plan na Japonię.