Aktualności‎ > ‎

Ku Korei

opublikowane: 10 paź 2013, 22:26 przez eferde   [ zaktualizowane 16 lip 2014, 02:57 ]
10.10.2013, Prom "Panama", Morze Żółte

Jest to nasz pierwszy tak daleki rejs statkiem po morzu, dlatego przed wyruszeniem nieco się obawialiśmy tych 18 godzin na promie. Okazało się, że nie ma czego się bać. Płynęliśmy głównie w nocy, więc się nie dłużyło, warunki hotelowe, WC, gorące prysznice (ciekawostka: jedno duże pomieszczenie z wieloma natryskami bez kabinek, z podziałem tylko panie-panowie), sklepik z jedzniem, morze było spokojne, więc nie było okazji zachorować na chorobę morską, a i nawet rower nam zabrali w całości, nie musieliśmy nic rozkręcać, ani rozładowywać przyczepki. Rejs spędzamy z poznanym w porcie francuskim backpakerem (czyli takim niezależnym podróżnikiem z dużym plecakiem). I w ten oto sposób docieramy do Republiki Korei (już tęsknimy za niskimi cenami!).


https://lh6.googleusercontent.com/-oiCzVm1tTaQ/Unr7gvghD4I/AAAAAAAAJJM/0-7p8PfDB0o/s1600/IMG_6263.JPG